Samobójstwa wśród LGBT. Badania obalają mity

W 1999 roku Robert Garofalo przeprowadził badania na ponad trzech tysiącach uczniów. Wynikało z nich, że homoseksualiści podejmują próby samobójcze trzy razy częściej niż heteroseksualiści. Organizacje LGBT wskazują „homofobię” jako główną przyczynę owych prób samobójczych. Śmiało można stwierdzić, że jest to nieuzasadniona interpretacja.

W Danii, Szwecji, Holandii, tolerancja względem homoseksualistów jest ogromna. Tam coś takiego jak krytyka środowiska LGBT praktycznie nie istnieje. Jednak nie zmienia to faktu, że statystycznie samobójstw wśród homoseksualistów jest więcej niż wśród heteroseksualistów. Archives of General Psychiatry przeprowadziło badania na ponad tysiącu młodych ludzi – geje, lesbijki oraz biseksualiści często wykazują skłonności do depresji, uzależnień, zaburzeń osobowych oraz prób samobójczych. W 1978 roku Saghir i Robins wskazali, że ponad połowa prób samobójczych wśród homoseksualistów była bezpośrednio związana z zerwaniem homozwiązku. Podobne zjawisko nie występowało w tak dużym natężeniu wśród par heteroseksualnych.

Homoseksualistom bardziej grożą wszelkiego rodzaju zaburzenia niż prześladowanie czy niechęć ze strony otoczenia. Często młody człowiek o skłonnościach homoseksualnych słyszy, że jest inny: ale nie, że nie pasuje do reszty, odstaje, nie jest normalny. Słyszy, że jest inny, ale dlatego, że nikt go nie rozumie. Według ideologów gender ma prawo być inny, pokazywać swoją odmienność, ma się nią szczycić i obnosić, aż każdy dookoła usłyszy i zobaczy jego odmienność. Tym właśnie jest genderowanie – wmawianie młodym ludziom, że ich tożsamość płciowa jest rzeczą względną. Jeśli ona czuje się nim, dziś podobają się chłopcy, a jutro dziewczyny, to wszystko jest w porządku.

Ludzie z takimi skłonnościami często są zagubieni, niepewni. Szukając pomocy są zalewani genderowymi bzdurami wpychanymi często na siłę, tak że w końcu młody człowiek sam nie wie, kim jest. Ale dla ideologów to nie problem. Chcesz być dziewczynką, chłopcem? To bądź! Jak będzie trzeba, to cię przerobimy tu i ówdzie. A jak potem będzie problem z siusiu, z seksem, albo po roku ci się odmieni – trudno, nie przesadzaj. Nic dziwnego, że próba zmiany płci może skończyć się próbą samobójczą. Może zdarzyć się, że młody człowiek sam uzna: dziś będę Jasiem, a jutro Małgosią. I trzeba go w tym wspierać. A często grupy LGBT i im podobni praktycznie na siłę wmawiają młodzieży, że właśnie takie podejście jest ok i używają nastolatków jak marionetek do udowodnienia swoich chorych tez.

Przykładem hodowania tęczowych żołnierzy jest  II LO im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Lublinie, gdzie nauczyciele zapragnęli zmienić swoich uczniów w wojowników LGBT. Podczas pikiet uświadamiających, czym jest LGBT, nauczycielki wręcz szczuły nastoletnich uczniów na członków pikiety, a równocześnie zabraniały nastolatkom dyskutować z nami, nawet, gdy ci rzeczywiście chcieli coś powiedzieć od siebie. Czy podczas konfrontacji ktokolwiek ze szkoły potrafił odeprzeć nasze argumenty, zmierzyć się z prawdą? Skąd! Odpowiedzią były wrzaski, wyzwiska i plątanie się we własnych wypowiedziach. W końcu wreszcie zrozumieli, że nie są w stanie obalić argumentów przeciw LGBT i na kolejnej pikiecie pod szkołą zabrakło wojującego ciała tęczowo – pedagogicznego. Co wówczas zrobili uczniowie przechodzący obok pikiety? Nic. Po cichu wchodzili do budynku szkolnego na zajęcia. To nauczyciele – genderyści mają problem z prawdą o gender, nie uczniowie! Gdy zabrakło liderów genderowej manii, młodzi ludzie uspokoili się. W szkole uczeń jest tylko uczniem, a nauczyciel autorytetem. Czasem trzeba udawać, że zgadzasz się z nachalnie lansowaną wizją świata. Być może uczniowie Zamoya nie zgadzają się do końca z tęczową filozofią – wciskaną im na siłę. Możesz być, kim chcesz. A kim ty jesteś? Kiedy do zwolenników LGBT dotrze, że genderując dzieciaki robią im po prostu krzywdę?

Tekst: Mikołaj Brzyski

Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230

Sprawdź podobne wpisy

Przedstawiamy świadectwo kobiety, która pracuje z matkami zabitych dzieci. Skontaktowała się z Fundacją, aby ludzie

23 lutego, 2024

W trakcie omawiania obywatelskiego projektu ustawy „STOP LGBT”, Szymon Hołownia przerwał obrady, uniemożliwiając dokończenie

21 lutego, 2024

Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) rekomenduje mordowanie poczętych dzieci z przesłanki psychiatrycznej. Zespół lekarzy, którzy powinni zajmować

21 lutego, 2024

Bądź na bieżąco!

Chcesz wiedzieć, co się dzieje? A może umykają Ci ważne wydarzenia? Pokonaj cenzurę treści pro-life: zapisz się na newsletter! Będziemy informować Cię bezpośrednio i już nic nie przegapisz.