Tęczowe piątki. Pranie mózgu młodzieży w wykonaniu lewicy

Nieważne, kim jesteś i jaki/jaka jesteś, twoja tożsamość jest okej. Ty jesteś okej. To są słowa Przemysława Staronia, psychologa, nauczyciela roku 2018. Promotor szkolnej zarazy, jaką są tęczowe piątki, daje prosty sygnał: wypaczenia seksualne są okej. Niezrównoważenie jest okej. 

W wywiadzie dla Onetu (prowadził Piotr Parzysz) oraz w rozmowie z… osobą, która określa siebie mianem Shady Lady (polska drag queen), Staroń jednoznacznie zachwycał się ideą tęczowych piątków, podkreślał zalety, wskazywał nowe pomysły oraz proponował rozwiązania, które powinny podjąć polskie szkoły, jak np. rezygnacja z lekcji religii. 

Problem z tęczowym piątkiem

Czym są tęczowe piątki? To dni, w których uczniowie oraz rodzice mają się „oswajać” ze smrodem tęczowego gnojowiska, które środowisko LGBT promuje, jak drogie perfumy. A porzucając metafory, chodzi o wmawianie młodym uczniom, że wszelkie odchyły od normy seksualnej, wszelkie zaburzenia tożsamości (oczywiście takie słowa, jak zaburzenia, odchyły, zastępowane są – innością, byciem sobą) są jak najbardziej w porządku, a wobec osób, które połknęły już bakcyla LGBT, należy odnosić się z tolerancją i szacunkiem. Czasami te piątki wychodzą dość marnie, kiedy obok budynku szkoły stoi nasza pikieta z banerem mówiącym, jakie szkody niesie np. zmiana płci. Ale o tym pan psycholog już nie wspomniał. 

Pan Przemysław pragnie szkół, w których każdy jest szanowany ze względu na swoją odmienność. Nauczyciele przestrzegają zaimkowego savoir vivre’u w stosunku do każdego ucznia, który coś tam wymyśli na dany dzień. Psycholog oburza się na rzekome prześladowanie osób „nieheteronormatywnych”, a także wychwala nowoczesną młodzież za tolerancję często lepszą, niż u poprzedniego pokolenia. 

Trzeba na każdym kroku pokazywać wsparcie tęczowej braci. A to przypinki, a to kolczyki, a to tęczowe szelki. Trzeba zadbać o to, by tęczowe piątki trafiały nawet do dalekich prowincji. Wszędzie musi trafić radosna tęczowa wieść. Oczywiście w imię tolerancji należy się również pozbyć religii ze szkół, maksymalnie ograniczając zajęcia lub zmieniając je w przedmiot ogólny z religioznawstwa. 

Mówiąc w skrócie, więcej sześciu kolorów, więcej tolerancji, więcej chorego LGBT. A to, co nas w oczy szczypie, wyrzucimy. 

Walka z homopropagandą i terrorem lewicy

Nie możemy pozwolić na to, by lewica hodowała sobie w szkołach tęczowych tuczników. Nie ma zgody na to, by nienormalność nazywać normalnością. Jeśli młody człowiek przeżywa kryzys tożsamości lub orientacji seksualnej, należy go otoczyć opieką i okazać niezbędne wsparcie, a nie wmawiać mu, że wszystko jest w porządku. Jeśli chory w szpitalu psychiatrycznym mówi, że czuje się papieżem, nie daje mu się białej sutanny, tylko leki. 

Tęczowe zrzędzenie, jak ze starej płyty, o tolerancji i szacunku kończy się, kiedy na jaw wychodzą sprawy pedofilii lub gwałtów, popełnionych przez osoby utożsamiające się jednoznacznie ze środowiskiem LGBT. Wtedy wsparcie i akceptacja zamieniają się we wrzaski, obelgi, plucie i zagłuszanie tych, którzy nie boją się mówić prawdy o tym, że na końcu pięknej tęczy jest garnek cuchnącego błota. 

Tekst: Mikołaj Brzyski

Jesteś rodzicem albo nauczycielem? Chroń dzieci, skorzystaj z oświadczeń dla rodziców i nauczycieli:

Zabezpiecz swoje dziecko przed warsztatami gender w szkole [wzór oświadczenia]

Pracujesz w szkole? Nie daj się zmusić do „genderowania” dzieci! [wzór oświadczenia dla nauczycieli]

Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230

Sprawdź podobne wpisy

Połowa mężczyzn, którzy uważają się za kobiety, a którzy odsiadują wyroki w więzieniach, to przestępcy seksualni. Mało tego, ich haniebne czyny

16 kwietnia, 2024

Polscy politycy chcą, aby mordowano jak najwięcej dzieci. Właśnie skierowali do dalszych prac aż cztery projekty ustaw

12 kwietnia, 2024

W ostatni poniedziałek 8 kwietnia odbyła się premiera przygotowanego przez Fundację Życie i Rodzina filmu dokumentalnego ,,Miało nie żyć”.

10 kwietnia, 2024

Bądź na bieżąco!

Chcesz wiedzieć, co się dzieje? A może umykają Ci ważne wydarzenia? Pokonaj cenzurę treści pro-life: zapisz się na newsletter! Będziemy informować Cię bezpośrednio i już nic nie przegapisz.