Częstochowa ma nowego Komendanta Miejskiej Policji. Został nim mł. insp. Sławomir Zagrobelny. Zastąpił on na stanowisku komendanta mł. insp. Dariusza Kiedrzyna, za którego kadencji komenda przy Popiełuszki stała się ośrodkiem nękania obrońców życia. O tej kwestii pisaliśmy już wielokrotnie. Funkcjonariusze wytoczyli działaczom Fundacji Życie i Rodzina kilkadziesiąt spraw sądowych za takie „przewinienia” jak stanie na chodniku z transparentami czy obrona Jasnej Góry przed profanacją ze strony marszy LGBT. Działania policji w Częstochowie to było bezpodstawne nękanie i marnotrawienie publicznych pieniędzy.
Z uwaga będziemy obserwować, czy nowy komendant nie pozwoli na kontynuację prześladowań proliferów w Częstochowie. Dość obrony aborterów i lobby LGBT, a nękania uczciwych obywateli.
Prześladowani obrońcy życia w Częstochowie
Ile razy przez Częstochowę idzie parada homo, działacze prolife bronią jasnogórskiego sanktuarium przed profanacją i informują, jaka jest prawda o LGBT. Robią to całkowicie pokojowo: stojąc na trasie tzw. marszów równości z transparentami informującymi o zagrożeniach związanych z tą niebezpieczną ideologią.
Uczestnicy sześciokolorowych marszów są wyzywająco ubrani i wykrzykują wulgarne hasła. Często obrażają też uczucia religijne katolików. Zdarzało się nawet, że chcieli wnieść na teren sanktuarium sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej! Działanie w kontrze do takich patologicznych zachowań nie jest żadnego rodzaju wykroczeniem. Innego zdania była jednak policja w Częstochowie, a zwłaszcza dwóch jej funkcjonariuszy, najbardziej zacietrzewionych w gnębieniu proliferów. Kolejne przegrane procesy nie przeszkadzały im w zakładaniu następnych spraw sądowych naszym działaczom.
Proliferzy przed sądem, pikiety pod komendą
Od 2019 roku częstochowska policja niemal 40 razy wszczynała postępowanie wobec działaczy Fundacji Życie i Rodzina. Wielokrotnie wzywano też proliferów na komendę i przesłuchiwano ich, grożąc założeniem sprawy w sądzie. Zachowanie policjantów miało znamiona prześladowania: koordynatorka fundacji czuła się zastraszana przez funkcjonariuszy i przez miejscową radną zaangażowaną w ruch aborcyjny, która współpracowała z policją. Innym razem technik policyjny nagrywał w nieznanym celu Publiczny Różaniec o zatrzymanie aborcji na pl. Biegańskiego w Częstochowie i wszystkich jego uczestników.
W akcie sprzeciwu wobec działań policji Fundacja Życie i Rodzina organizowała pikiety pod komendą, domagając się zaprzestania szykan wobec obrońców życia. W sierpniu br. wystosowaliśmy też pismo do ówczesnego komendanta z żądaniem wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec mundurowych, którzy marnują czas i publiczne pieniądze na bezpodstawne ściganie proliferów. Nic nie wiadomo o konsekwencjach wobec szeregowych pracowników, za to zmienił się sam komendant.
Nowy Komendant Policji w Częstochowie – nowe otwarcie?
Z zainteresowaniem będziemy śledzić politykę nowego Komendanta Policji w Częstochowie – poprzedni pozwalał na czysto ideologiczne zagrania podwładnych, zamiast zajmować się zwalczaniem prawdziwej przestępczości. Za jego kadencji komenda przy ul. Popiełuszki stała się ośrodkiem nękania obrońców życia, a dwóch funkcjonariuszy urządziło tam sobie wręcz prywatny folwark w obronie LGBT i aborterów.
Czas, by częstochowska policja zajęła się wreszcie tym, do czego rzeczywiście jest powołana.




