Podczas listopadowej sesji plenarnej Episkopatu Stanów Zjednoczonych (USCCB) biskupi i kardynałowie jednoznacznie zabronili katolickim szpitalom, lekarzom oraz każdemu pracującemu w służbie zdrowia przeprowadzania operacji kaleczących ludzki organizm, upodabniających pacjentów do przedstawicieli płci przeciwnej.
Służba zdrowia ma pomagać pacjentom, nie kaleczyć!
12 listopada br. amerykańscy biskupi wydali nakaz „zachowania integralności ludzkiego ciała” dla wszystkich katolickich placówek medycznych. Pracownicy służby zdrowia mają stosować wszelkie dostępne środki, aby wspierać i leczyć osoby z zaburzeniami płciowości. Jednak operacje mające przerobić ludzkie ciało na odpowiednik płci przeciwnej są jednoznacznie zakazane. I słusznie! Pacjenta należy otoczyć troską, okazać mu zrozumienie i odpowiednio go leczyć. Nie wolno natomiast niszczyć ludzkiego ciała, nawet gdy pacjent uważa, że tak trzeba postąpić. Żaden normalny lekarz nie wytnie przecież zdrowego płuca pacjentowi, cierpiącemu na ból brzucha, gdy ten twierdzi, że to mu pomoże i tak trzeba. Po pierwsze nie szkodzić!
Doktryna biskupów jest rozwinięciem tej z 2023. roku, w której stwierdzono, że katoliccy pracownicy służby zdrowia nie mogą brać udziału w procedurach, które „mają na celu przekształcenie cech płciowych ludzkiego ciała w cechy płci przeciwnej”.
Aprobata katolickich środowisk
Decyzja biskupów spotkała się z uznaniem ze strony amerykańskich katolików. Katolickie Stowarzyszenie Zdrowia wydało oświadczenie, w którym stwierdza, że nowe wytyczne „potwierdzają nauczanie Kościoła na temat godności wszystkich osób i ich prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierć” oraz „są zgodne z praktyką katolickiej opieki zdrowotnej, która nie pozwala na interwencje medyczne, które zmieniają cechy płciowe przy braku choroby podstawowej”.
Ameryka ostatnich lat moralnie staczała się na dno. Zatem bardzo możliwe, że katoliccy obywatele z ulgą i pewną nadzieją przyjęli stanowisko Episkopatu, który jednoznacznie opowiedział się za normalnością w kwestiach płciowych.
Amerykański episkopat zakazuje zmiany płci: dlaczego dopiero teraz?
Tylko w latach 2019-2023 na terenie Stanów Zjednoczonych w ramach operacji zmiany płci okaleczono ok. 14 000 nieletnich. Sytuacja poprawiła się, kiedy Donald Trump zakazał szpitalom, które otrzymują zwrot kosztów Mediacre i Medicaid, przeprowadzania operacji, które kaleczą ludzkie ciało. Kilka miesięcy potem Episkopat wydał oświadczenie, o którym dzisiaj mowa.
Pytanie, czy potrzebna była zmiana prezydenta, żeby Episkopat raczył się określić w tak pilnej sprawie? Podczas rządów Joe Bidena amerykańcy biskupi nie wiedzieli, jaka krzywda się dzieje dzieciom? Władze Kościoła powinny się określić znacznie wcześniej. Lepiej jednak późno, niż wcale.
Tekst: Mikołaj Brzyski




