Szpital Zaspa w Gdańsku: aborcja chlorkiem potasu

UJAWNIAMY! Szpital na Zaspie w Gdańsku stosuje chlorek potasu do aborcji. Jak Oleśnica!

Dotarła do nas przerażająca wiadomość: Szpital Copernicus w Gdańsku zabija poczęte dzieci zastrzykiem z chlorku potasu w serce. Tak samo, jak robi to Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy! 7 aborcji w 3 miesiące (VII-IX 2025), w tym dwie z użyciem chlorku potasu – to bilans działalności pomorskiej placówki. Tym samym staje się ona kolejnym czarnym punktem na aborcyjnej mapie Polski.

Aborcja chlorkiem potasu – ujawniamy, co robi szpital Copernicus w Gdańsku

W odpowiedzi na zapytanie o informację publiczną sformułowane przez Fundację Życie i Rodzina pod adresem gdańskiego szpitala, spółka Copernicus, prowadząca Szpital św. Wojciecha na Zaspie powiadomiła, że zabija się tam dzieci nienarodzone – w tym poprzez aborcję z tzw. przesłanki psychiatrycznej. Część z nich przed samym „przerwaniem ciąży” dostaje w serce zastrzyk z chlorku potasu – te maluchy giną więc w takich samych męczarniach, jak dziewięciomiesięczny Felek w Oleśnicy.

Podobnie jak Szpital w Oleśnicy, Szpital św. Wojciecha na Zaspie wykonuje późne aborcje. W Copernicusie tylko w ciągu trzech miesięcy – od lipca do września 2025 – zabito dwoje dzieci w 25. tygodniu, a więc już w siódmym miesiącu życia płodowego! 

Na liście ofiar aborcji znalazły się też maluchy w 8., 14., 17., 20. i 21. tygodniu ciąży.  Wszystkie (oprócz jednej) zaraportowane aborcje przeprowadzono więc po zakończeniu pierwszego trymestru. 

A dlaczego te dzieci straciły życie? Aż pięcioro z nich zabito pod pretekstem zagrożenia zdrowia psychicznego matki.

5 dzieci zabitych z przesłanki psychiatrycznej. W tym dwoje chlorkiem potasu

Zdecydowana większość z 7 wykonanych aborcji, bo aż 5 z nich, została przeprowadzona ze względu na stan psychiczny matek – szpital podaje jako rozpoznanie „zaburzenia adaptacyjne” lub „ostrą reakcję na ciężki stres”. Co to w praktyce oznacza? Trudności w przystosowaniu się do nowej sytuacji i dyskomfort psychiczny. A przecież przystosowanie się do zmiany, jaką jest pojawienie się nowego członka rodziny, jest rzeczą całkiem powszechną. Podobnie jak stres. Kobiety w ciąży często się stresują. Boją się porodu, nie wiedzą, jak dadzą sobie radę z karmieniem piersią czy opieką nad maluchem… Gdy okazuje się, że maleństwo będzie potrzebować po porodzie dodatkowej opieki, stres może być większy – i jest to norma, a nie zaburzenie. Czy zatem mamy uznać, że każda matka, która doświadcza tego typu emocji, może przyjść i po prostu zabić swoje dziecko? Wymienione przesłanki są skandaliczne, de facto jest to aborcja na życzenie! W dodatku wykonywana w najbardziej bestialski sposób, bo dwie z pięciu aborcji z przesłanki psychiatrycznej wykonano chlorkiem potasu.

Chlorkiem potasu zabijają już nie tylko w Oleśnicy

W kwietniu 2025 roku Polską wstrząsnęła wiadomość o dziecku zabitym w 36. tygodniu życia płodowego zastrzykiem z chlorku potasu. Substancja ta, stosowana do egzekucji więźniów i uboju zwierząt, wywołuje ekstremalny ból, duszności, a w konsekwencji zawał serca. Skazańcom i czworonogom podaje się ją tylko po uśpieniu, a i to wzbudza wątpliwości natury etycznej. Aborcja chlorkiem potasu wykonywana jest natomiast bez znieczulenia. I to na dzieciach na końcowym etapie ciąży, których receptory bólowe są już doskonale rozwinięte. Taka aborcja to makabra, jaką trudno sobie wyobrazić. A jednak miała miejsce w Polsce. I to niejeden raz! 

W samym 2024. roku szpital w Oleśnicy przeprowadził 155 aborcji. Szpital nie ujawnił, ile z nich przeprowadzono z użyciem chlorku potasu, ale Gizela Jagielska (były zastępca dyrektora ds. medycznych) przyznała w wywiadzie dla Gazety Wyborczej”, że większość kobiet trafia do oleśnickiego szpitala na aborcję w drugim lub trzecim trymestrze ciąży. A w zaawansowanej ciąży przed wywołaniem przedwczesnego porodu stosuje się zastrzyk z chlorku potasu, by dziecko na pewno nie urodziło się z aborcji żywe. 

Niestety wiemy już, że nie tylko na Dolnym Śląsku dochodzi do zbrodni z użyciem śmiertelnych zastrzyków.

Szpital na Zaspie nie będzie zabijał w spokoju. Organizujemy pikietę!

Bacznie obserwowaliśmy – i dalej obserwujemy – Szpital w Oleśnicy, który zabija dzieci chlorkiem potasu. Tak samo czujnie będziemy teraz przyglądać się szpitalowi Św. Wojciecha w Gdańsku. I działać!

Już w najbliższą niedzielę spotykamy się na pikiecie antyaborcyjnej przed Szpitalem na Zaspie. Zaczynamy 21 grudnia o 12.00 przy wejściu od ul. Jana Pawła II 50. Pikieta będzie miała charakter informacyjno-edukacyjny i będzie połączona z Publicznym Różańcem o zatrzymanie aborcji. 

Przyjdź, ratuj życie dzieci!

Tekst: red.


Sprawdź podobne wpisy

RatujŻycie.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.