Natalia Broniarczyk: dzieci nie mają głosu

Natalia Broniarczyk: dziecko nie ma głosu, bo jest w wodach płodowych

Natalia Broniarczyk została zaproszona do Kanału Zero na debatę w sprawie aborcji selektywnej. Nieoczekiwanie powiedziała w studiu kilka słów prawdy o zabijaniu dzieci. Słynąca z dehumanizujących stwierdzeń, określających poczęte dziecko jako płód, zarodek albo tkankę ciążową – nigdy dziecko aktywistka oznajmiła, że od momentu poczęcia mamy do czynienia z życiem ludzkim. Wreszcie, można by powiedzieć! To jednak nie przeszkodziło aborcjonistce dalej twierdzić, że życiem malucha może całkowicie dowolnie dysponować jego matka. Przerywając je, jeśli tylko z dowolnego powodu, w danej chwili, nie chce mieć dziecka.

„Rozmawiamy o czymś, co jest kwestią debaty i wartości”– stwierdziła Natalia Broniarczyk. Ale przecież fakt, że nie można zabijać ludzi, nie jest kwestią wartości. To prawda, która nie powinna podlegać żadnej dyskusji! Tak samo jak stwierdzenie, że nie można gwałcić, kraść albo zabijać już urodzonych dzieci.

Ludzkie życie – od początku

„Uważam, że to jest życie ludzkie”, powiedziała o nienarodzonych maluchach w rozmowie w Kanale Zero aborcjonistka. Jak ognia unikała jednak użycia słowa dziecko. Pewnie dlatego, że życie jest bardzo abstrakcyjnym, ogólnym określeniem, podczas gdy wyraz dziecko implikuje już konkretną osobę. Broniarczyk zapewniła też, że nie przekonuje swoich rozmówczyń w Abotaku, że owo życie w ich łonie jest tylko „zlepkiem komórek”. Trzeba podkreślić, że nie jest to prawda, bo z publikacji ADT wielokrotnie wynikało, że po aborcji z kobiet wypada zaledwie „tkanka ciążowa”, kiedyś Aborcyjny Dream Team pokazał nawet zdjęcia fragmentów waty i kłamał, że są to fotografie z aborcji.

Potem Broniarczyk szybko dodała, że „kobieta ma prawo uważać, że to, co ma w macicy, będzie dzieckiem, jest dzieckiem, może nawet nadać mu imię (…) a mimo to przerwać ciążę i powiedzieć: nie jestem teraz gotowa”. 

Założycielka Abotaku przyznała więc właściwie wprost – publicznie chyba pierwszy raz! – że aborcja jest zabiciem człowieka. Bo jak inaczej nazwać przerwanie życia ludzkiego? A jednak nadal namawia do aborcji i szczyci się, że w niej pomaga. I gdzie tu logika?!

Dziecko z imieniem, ale bez prawa do życia

Już od poczęcia w macicy matki obecny jest człowiek: ten elementarny fakt został wreszcie przyjęty do wiadomości przez Natalię Broniarczyk. Jednak ta zmiana perspektywy powoduje, że retoryka Aborcyjnego Dream Teamu nabiera jeszcze bardziej diabolicznego, a jednocześnie absurdalnego charakteru. Bo jeżeli kobieta doskonale wie, że nosi pod sercem nowe życie –  jedynego w swoim rodzaju człowieka, własne dziecko, któremu może nawet nadała już imię–  a jednak przeprowadza aborcję, to nie można nazwać tego czynu inaczej, niż morderstwem z premedytacją. A wskazówki udzielane przez ADT, aby np. zabić dziecko tabletkami na dowolnym etapie ciąży, a urodzonego martwo maluszka zakopać w ogrodzie lub wyrzucić do śmieci, są tym bardziej niepojęte.

„Jest w wodach płodowych, więc jak ma powiedzieć?”

Na pytanie, czy skoro Natalia Broniarczyk mówi tylko w imieniu kobiet, to życie ludzkie w ich łonie nie ma głosu, aborcjonistka odparowała: „No nie ma, bo jest w wodach płodowych, to jak ma powiedzieć?”. Zupełnie wprost przyznała w ten sposób rację środowiskom prolife, które od lat alarmują, że aborcja to morderstwo na niewinnych istotach, które nie mogą same się bronić. Bo po prostu są jeszcze za małe, by mówić. Idąc tropem rozumowania Broniarczyk, trzeba by przyjąć, że także zabicie kilku- czy kilkunastomiesięcznego dziecka nie jest niczym złym, bo przecież ono także nie umie jeszcze powiedzieć nic na swoją obronę… O osobach niemych czy głuchoniemych nawet nie wspominając!

Rozmowa z Natalią Broniarczyk w Kanale Zero odsłoniła po raz kolejny prawdziwe oblicze aborcjonizmu. W którym nie ma miejsca na ludzkie odruchy, współczucie, żadną logikę. Chodzi tylko o spełnianie przez kobiety własnych zachcianek. Bez żadnego względu na dzieci, które rozwijają się w ich wnętrzu. I od początku są (jak przyznała przecież sama Broniarczyk) życiem! A przy okazji – o zarobek dla aborterek, które dostają przecież niemałe pieniądze, namawiając matki do zabijania własnych dzieci.

Tekst: red.


Sprawdź podobne wpisy

RatujŻycie.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.