Lutoryż: płody ludzkie zakopane na dziłace

Ciała dzieci zakopane na działce w Lutoryżu. Najprawdopodobniej to ofiary aborcji

Na działce budowlanej w Lutoryżu pod Rzeszowem znaleziono ciała 34 dzieci zmarłych przed narodzeniem. Poprzednia właścicielka działki, Magdalena H., to lekarz patomorfolog. Została już zatrzymana przez policję i przyznała się do zakopywania pod ziemią „odpadów medycznych” – takim mianem określiła ciała malutkich dzieci.

Najprawdopodobniej Magdalena H. albo sam wykonywała pokątnie aborcje, albo współpracowała z aborterami, którym potem pomagała zacierać ślady. Bo w jakim celu miałaby potajemnie zakopywać ciała maluchów po naturalnych poronieniach? Albo ciała dzieci z wykonywanych sekcji zwłok? Sposób ukrycia zwłok tych dzieci idealnie pasuje do instrukcji, które oferują przestępcy aborcyjni.

Lutoryż. Płody ludzkie” zakopane w ziemi

Podczas prac budowlanych na działce w Lutoryżu koło Rzeszowa robotnik natknął się na przerażające znalezisko:w ziemi zakopane były szczątki nienarodzonego dziecka. Po wezwaniu policji okazało się, że zwłok jest o wiele więcej. Znaleziono ciała 54 dzieci. Jak podała w oficjalnym komunikacie Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie, „na miejsce zdarzenia skierowano biegłych lekarzy, którzy potwierdzili, że zabezpieczone szczątki są szczątkami płodów ludzkich”. Dodatkowo na terenie działki znaleziono odpady medyczne, takie jak bloczki parafinowe i szkiełka mikroskopowe.

Obecni właściciele działki kupili ją od kobiety wykonującej zawód lekarza patomorfologa – Magdalena H. została już zatrzymana przez policję i przyznała się do wyrzucania na terenie swej dawnej działki „odpadów medycznych”. Jaką trzeba mieć znieczulicę, aby w ten sposób mówić o pochowanych masowo maleńkich dzieciach…?

Patomorfolog Magdalena H. –  seryjna aborterka?

Zatrzymana przez policję Magdalena H. to lekarz patomorfolog. Pracowała w szpitalu w Rzeszowie, miała też prywatną praktykę. Czy wynosiła z publicznej lecznicy szczątki abortowanych niezgodnie z prawem maluszków? A może wykonywała we własnym gabinecie nielegalne aborcje, a potem pozbywała się ciał dzieci, zakopując je w swoim ogrodzie? Wiele na to wskazuje. Nikt normalny nie zabiera przecież ze szpitala ciał maluchów po naturalnych poronieniach – te są oddawane do pochówku. 

Co więcej, zwłoki zabitych dzieci zostały ukryte zgodnie z instrukcjami, które oferują aborterzy. Na forach i stronach internetowych poświęconych aborcji doradzają oni, w jaki sposób pozbyć się niechcianych dzieci. I co potem zrobić z ich ciałami. Jedną z metod, by ukryć martwo urodzone po aborcji dzieci, jest właśnie zakopanie ich pod ziemią. 

Prokuratura powinna koniecznie wyjaśnić, jak zmarły te dzieci. Skąd lekarka miała ich ciała? Ukrywanie zwłok to jedno, jednak dużo poważniejszym przestępstwem jest przecież zabicie nienarodzonych maluchów. Być może oprócz zarzutu zbezczeszczenia zwłok Magdalena H. powinna usłyszeć też zarzut wykonywania masowych, nielegalnych aborcji lub co najmniej pomocy w aborcjach!

Tekst: Anna Nowak


Sprawdź podobne wpisy

RatujŻycie.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.