Kontra do parady równości w Gdańsku

Gdańsk – prawda o LGBT wybrzmiała w samym środku marszu równości!

28 maja przez ulice Gdańska przeszedł tzw. marsz równości. Przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina zorganizowali kontrmanifestację #StopLGBT. Byli w samym środku homoparady, by pokazać prawdę o zagrożeniach, jakie niesie z sobą pseudotęczowa ideologia. I byli widoczni! Dzięki ich obecności wielu uczestników marszu wreszcie dowiedziało się, z czym naprawdę wiąże się tolerancja wobec pseudotęczowych środowisk.

Prawda w samym środku piekła LGBT

Fundacja Życie i Rodzina od lat pokazuje prawdę o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą tolerancja wobec wszelkiego rodzaju dewiacji. Nie stoimy z boku! Mimo nacisków Policji i agresji homoaktywistów przedstawiciele Fundacji byli na miejscu przez cały czas trwania parady. Opóźnili o kilkadziesiąt minut start „miasteczka równości”, a prowadzące paradę Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz oraz poseł Katarzyna Kotula musiały przemawiać na tle banerów, które ostrzegały przed pedofilią w ruchu LGBT.  

Informacje o tym, że homoseksualiści molestują dzieci, trafiły też do niemal wszystkich relacji z marszu równości, które pokazały media. Nawet przechodnie, którzy mają dość rządów LGBT w swoim mieście, bili nam brawo.

Kontra do parady równości w Gdańsku: dlaczego to ważne?

Kontrmanifestacje do parad równości pokazują opór wobec żądań homolobby. Nie ma naszej zgody na żądania, które coraz śmielej są przez nie wysuwane. Niech lewicowi politycy i homoaktywiści dowiedzą się, że nigdy nie zaakceptujemy parodii małżeństw zawieranych przez gejowskie lub lesbijskie pary. Nie dopuścimy też, by takie pseudomałżeństwa dostały w swoje ręce dzieci!

Pokazując transparenty #StopLGBT, budzimy sumienia. Wielu uczestników homoparad po prostu nie wie, że ideologia LGBT to coś złego. Myślą, że popierając różnorodność i tolerancję, są po dobrej stronie. Nic bardziej mylnego!  Z banerów Fundacji mogą się tego dowiedzieć po raz pierwszy w życiu – i najczęściej są w szoku.

Po trzecie, pokazujemy, że konserwatyści to nie chłopiec do bicia. Nie będziemy siedzieć cicho, gdy skrajna lewica anektuje przestrzeń publiczną i wyciąga ręce po polskie dzieci. Będziemy robić wszystko, by się bronić.

Czerwiec to miesiąc wybrany przez pseudotęczowe środowiska do promocji zboczeń. Nie godzimy się, aby środowiska LGBT odbierały nam tak piękny miesiąc i siały swoją propagandę bez żadnego protestu!

Tekst: red.


Sprawdź podobne wpisy

RatujŻycie.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.