W sobotę 29 listopada odbył się V Dolnośląski Kongres Kobiet. Jedną z panelistek była na nim Gizela Jagielska – owiana mroczną sławą ginekolog z Oleśnicy. A na jaki temat prowadziła wykład Jagielska? Otóż o zdrowiu kobiet. Ciekawe, czy „ekspertka” ta wspomniała, że według niej życie ludzkie zaczyna się dopiero po porodzie, a zabijanie dziecka zastrzykiem z chlorku potasu albo wysysanie go z macicy matki pod ciśnieniem to nic złego.
Gizela Jagielska to kolejna, obok Natalii Broniarczyk czy Justyny Wydrzyńskiej znana polska aborterka, którą feministki stawiają na piedestale i traktują jako wzór do naśladowania.
Dolnośląski Kongres Kobiet. Gizela Jagielska gościem
Na Dolnośląskim Kongresie Kobiet, który jest skrajnie lewicowym, feministycznym wydarzeniem, nie dziwi obecność aborterki. Na ogólnopolskim Kongresie Kobiet przemawiały przecież i były uhonorowane nagrodami za rzekome zasługi np. takie osoby jak założycielki warszawskiej pseudokliniki Abotak. Jednak zaproszenie Gizeli Jagielskiej – która okalecza kobiety, chirurgicznie je ubezpładniając, a także masowo zabija dzieci – jako eksperta do spraw zdrowia zakrawa na kpinę. Przypominamy: Jagielska twierdzi, że życie zaczyna się dopiero po porodzie, co urąga podstawowej wiedzy z zakresu medycyny. I to ona ma uczyć o zdrowiu kobiety!
Panel o zdrowiu kobiet. Prowadzony przez osobę, która je niszczy
We wrześniu 2025 roku Gizela Jagielska oświadczyła w rozmowie z dziennikarzami „Rzeczpospolitej”, że przeprowadza w swojej prywatnej praktyce lekarskiej zabiegi sterylizacji kobiet. Oczywiście przeprowadza się je z inicjatywy pacjentki, jednak czy lekarz powinien zgadzać się na usunięcie zdrowego organu tylko dlatego, że jego klient sobie tego życzy? Polska konstytucja mówi wyraźnie, że kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia albo innego ciężkiego kalectwa, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10, dlatego Fundacje Życie i Rodzina złożyła zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.
Gizela Jagielska prowadziła na Kongresie Kobiet panel o nazwie „Zdrowie kobiet w całym cyklu życia – od menstruacji po menopauzę”. Szkoda, że cykl życia według niej nie uwzględnia kobiet, które dopiero mają się urodzić – maleńkich dziewczynek w łonie matki. I szkoda, że Jagielska nie bierze pod uwagę tego, że dla zdrowia kobiety najlepsze jest to, by urodziła swoje dziecko, jeśli zajdzie w ciążę, a nie je zabijała. Taki jest naturalny porządek rzeczy i ludzka biologia! A sterylizacja sprawia, że kobieta nigdy nie może już mieć dziecka – nawet gdy za parę lat jej życiowe priorytety się zmienią i tego zapragnie.
Postępowanie Gizeli Jagielskiej przeczy zasadom etyki lekarskiej. „Po pierwsze nie szkodzić” mówi Kodeks Hipokratesa. A co robi aborterka z Oleśnicy? Okalecza kobiety fizycznie i psychicznie. A przede wszystkim zabija poprzez aborcję te najmłodsze, nienarodzone jeszcze kobiety.




