Draq queen pracujący w przedszkolu

[+18] Drag Queen pracował w przedszkolu. Dostał wyrok za uwodzenie dzieci

36-letni Craig Baxter, szkocki drag queen, znany jako „Miss Kitty Swallows” (w tłum: „Panna Kicia robi z połykiem”), występował nocami w klubach dla dorosłych. A za dnia pracował jako opiekun w przedszkolach. Został oskarżony o grooming, czyli nawiązywanie kontaktu online z nieletnimi celem ich seksualnego wykorzystania

Jak to się stało, że mężczyzna został dopuszczony do pracy z małymi dziećmi bez sprawdzenia, czym się zajmuje? A może zatrudnienie na opiekuna człowieka, który nocami występuje jako zboczony przebieraniec, zostało uznane za przejaw nowoczesności i tolerancji…?

Drag queen z dziećmi 

Przełożeni dziecięcych placówek opiekuńczych albo mają problem z podstawowym sprawdzeniem swoich pracowników, albo zwyczajnie ich to nie interesuje. I owszem, mechanik nie musi wiedzieć, co jego pomocnik robi w wolnym czasie. Hydraulik nie musi się tłumaczyć z tego, co robi każdego weekendu. Bo ci ludzie świadczą usługi. Konkretna praca za konkretne wynagrodzenie. 

W placówkach szkolnych i przedszkolnych ma jednak być inaczej. Bo tam wychowuje się dzieci. Kształtuje się je. A ludzie za to odpowiedzialni powinni być rygorystycznie sprawdzani! Tymczasem ktoś zatrudnił do pracy przy przedszkolakach faceta, który po nocy idzie do klubu dla dorosłych, przebrany za kobietę i występuje pod pseudonimem „Miss Kitty Swallows” – Panna Kicia Robi z Połykiem. Przecież to brzmi jak tytuł jakiegoś filmu porno! Przez kilka godzin dziennie czyjeś dzieci przebywały z połykającą Panną Kicią, ponad trzydziestoletnim facetem, który po godzinach wskakuje w kieckę i lepiej nie pytać, co połyka podczas swoich występów…

Grooming

O co właściwie został oskarżony Baxter? O grooming, czyli rozmawianie z dziećmi przez internet w celu jednoznacznie seksualnym. Namawianie do seksu, do zdjęć, pokazywanie pornografii. Te właśnie czyny zostały udowodnione Baxterowi. Kontaktował się zarówno z chłopcami, jak i dziewczynkami.

Do brytyjskiej organizacji zajmującej się ujawnianiem pedofilii zgłosiło się kilku chłopców w wieku poniżej 15 lat. Przedstawili oni dowody w postaci m.in. zapisanych zrzutów ekranów, wiadomości i obrazów jednoznacznie pokazujących grooming stosowany przez Baxtera. Mężczyzna starał się umawiać z nimi na seks.

Dowody zostały natychmiast przekazane policji, która jeszcze tego samego dnia dokonała aresztowania „połykającej kici”. Po aresztowaniu Baxter został natychmiast zwolniony z pracy w przedszkolach, zostały również usunięte jego wszystkie profile internetowe

Obecnie mężczyzna przebywa na zwolnieniu warunkowym, ma zakaz zbliżania się do nieletnich, ograniczony dostęp do Internetu i obowiązek noszenia urządzenia monitorującego jego miejsce pobytu. Grozi mu do 20 lat więzienia. 

LGBT trzeba trzymać z dala od dzieci

Baxter został zwolniony z pracy w placówkach dziecięcych. Teraz. Ponownie stawiamy pytanie, kto go tam w ogóle przyjął? Dlaczego przyzwala się na takie sytuacje, że człowiek pracujący pod perwersyjnym pseudonimem w klubie dla dorosłych, jawnie promujący idee LGBT, ma dostęp do dzieci? Czemu nikt nie zastanowił się, czy „połykający drag queen” będzie na pewno dobrym opiekunem dla dzieci? To już kolejny przypadek, kiedy członek ruchu LGBT okazuje się pedofilem. Mimo to znowu wszyscy są w szoku. Ile jeszcze razy ma się powtórzyć ten sam schemat? Dopuszczamy dewianta do dzieci, bo to nowoczesne i tolerancyjne. A potem jest tragedia.

Tekst: Mikołaj Brzyski


Sprawdź podobne wpisy

RatujŻycie.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.