Abortomat w Abotaku

Aborcjonistki z ADT boją się więzienia. Uruchomiły „abortomat”

28.09, w dniu ogłoszonym przez środowiska feministyczne „dniem bezpiecznej aborcji”, działaczki Aborcyjnego Dream Teamu pokazały światu swój nowy nabytek. W pseudoklinice aborcyjnej na ul. Wiejskiej pojawił się mianowicie automat na podobieństwo paczkomatu: „abortomat”. 

Teraz, zamiast wręczać tabletki do zabijania poczętych dzieci osobiście, Natalia Broniarczyk, Justyna Wydrzyńska i ich koleżanki będą zaledwie asystować przy ich odbieraniu. Pomysł ten wskazuje na realny lęk aborterek przed odpowiedzialnością karną. Za pomocnictwo w aborcji grozi przecież w Polsce do 3 lat więzienia i działaczki ADT doskonale o tym wiedzą.

„Abortomat”: automat z tabletkami do zabijania

Działaczki Aborcyjnego Dream Temu pochwaliły się nowym wynalazkiem: pierwszym na świecie „abortomatem”, czyli automatem do sprzedaży tabletek aborcyjnych. Ten nietypowy paczkomat stanął w założonej tuż przy budynku Sejmu pseudklinice aborcyjnej Abotak. Aborcjonistki przekonują, że ten pomysł to metoda na wzniesienie aborcji w Polsce na wyższy, zaawansowany technologicznie poziom. Są w końcu automaty z kawą, słodyczami czy kwiatami, czemu więc nie zrobić automatu z tabletkami do zabijania? To przecież takie nowoczesne i wygodne…!

Tylko że pomocnictwo w aborcji, w tym przekazywanie substancji poronnych, jest w Polsce karane: można za nie trafić nawet na 3 lata do więzienia. Wymyślając „abortomat”, działaczki ADT próbują uniknąć odpowiedzialności za swoje działanie. Pokazują w ten sposób, że bardzo się boją, a aborcja nie jest wcale tak „bezpieczna” i „legalna”, jak to zwykle przedstawiają.

Aborcjonistki łamią prawo. I boją się odpowiedzialności

Otwierając „abortomat”, aborcjonistki z Aborcyjnego Dream Teamu jawnie przyznały, że boją się samodzielnie handlować środkami do aborcji. Zbudowały sobie automat, żeby poczuć się bezpieczniej. I w razie czego powiedzą policji, że w ich siedzibie stoi sobie po prostu paczkomat, ale co w nim jest, to one już nie wiedzą?!

Strach przed odpowiedzialnością za swe czyny wreszcie zajrzał aborcjonistkom w oczy. I słusznie! Zamiast wymyślać automaty, które wykonają za nie czarną robotę, powinny jak najszybciej zamknąć swój morderczy biznes. Im szybciej, tym lepiej!

Tekst: red.


Sprawdź podobne wpisy

RatujŻycie.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.