Aborcja w armii USA: przedstawienie symboliczne

Aborcja w armii USA. Oficer zwolniony i skazany za zabicie dziecka

34-letni żołnierz amerykański, kapitan Brandon Jones-Adams, podał podstępem tabletki aborcyjne szeregowej, która oczekiwała jego dziecka. Kobieta była w 13. tygodniu ciąży, gdy straciła dziecko po wypiciu podanego jej przez kapitana napoju z dodatkiem mifepristonu.

Kapitan Jones-Adams został skazany na 12 lat więzienia, zwolniono go też z armii i pozbawiono wszelkich uposażeń. „Popełniając te przestępstwa, zawiódł zaufanie, jakim obdarzono go jako oficera armii” – ocenił podpułkownik Tyler Heimann z Biura Specjalnego Radcy Prawnego Armii USA.

Oficer dał środki aborcyjne matce swojego dziecka. Podstępem

Kapitan amerykańskiej armii, Brandon Jones-Adams, został uznany za winnego umyślnego zabójstwa nienarodzonego dziecka, przemocy domowej i  zachowania niegodnego oficera. Mężczyzna rozpuścił w napoju tabletki aborcyjne i podał je podstępem kobiecie (również wojskowej), która była z nim w ciąży. Dziecko, które było już w 13. tygodniu życia płodowego, zmarło. Przestępstwo oficera wyszło na jaw, gdy matka zauważyła nietypowy osad w szklance po spożytym napoju i zaniosła ją do analizy.

Przypomnijmy: w 13. tygodniu życia płodowego, czyli tuż po zakończeniu 1. trymestru ciąży, dziecko mierzy już 7-8 cm i waży około 20 gramów. Ma już w pełni ukształtowaną twarz, na jego buzi można nawet zaobserwować pierwszy uśmiech. Mifepriston, który podał mamie poczętego w wojsku dziecka kapitan Jones-Adams, blokuje receptory progesteronowe, kobiecy organizm nie ma więc możliwości dostarczyć maluszkowi potrzebnych do życia składników odżywczych. Dziecko umiera więc najzwyczajniej w świecie z głodu. To jednak nie wszystko. Najnowsze badania pokazują, że substancja ta wywołuje także sepsę, infekcję, krwotok lub inne poważne działania niepożądane u aż 11% kobiet, które go zażyły. A więc nie tylko zabija dzieci, ale i stanowi poważne zagrożenie dla ich matek.

12 lat więzienia za zabicie nienarodzonego dziecka

„Działania kapitana Jonesa-Adamsa były celowe, przemyślane i złośliwe” – stwierdził cytowany już podpułkownik Tyler Heimann. Mężczyźnie odebrano stopnie wojskowe i dyscyplinarnie zwolniono go z wojska. Spędzi teraz w więzieniu 12 lat. Sąd wojskowy skazał go na najwyższy przy tego typu przestępstwie wymiar kary. I słusznie: żołnierz, zwłaszcza o stopniu oficera, powinien świecić przykładem, a nie dopuszczać się zabójstwa na własnym, nienarodzonym dziecku. I przy okazji narażać na niebezpieczeństwo jego matkę.

Tabletki aborcyjne to niebezpieczna broń – pisaliśmy już o kilku ujawnionych sytuacjach, gdy zostały podane ciężarnej podstępem. Przypadek taki miał niedawno miejsce także w Polsce: pewna kobieta zatruła ciężarną koleżankę substancjami poronnymi, i to dwukrotnie. Dopóki można bez większych trudności nabyć mifepriston i inne pigułki aborcyjne, żaden poczęty maluch ani jego mama nie są niestety bezpieczni!

Tekst: Mikołaj Brzyski


Sprawdź podobne wpisy

RatujŻycie.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.