Aborcja farmakologiczna – tak umiera mały człowiek

Środki poronne zostały stworzone po to, by zabić rozwijające się w łonie kobiety dziecko. Reklamowane przez środowiska proaborcyjne tabletki są w istocie pigułkami śmierci. 

Śmiercionośny proces

Aborcjoniści, którzy doradzają kobietom, jak zabić ich dzieci, mówią im, że najskuteczniejszą metodą jest zażycie dwóch rodzajów środków farmakologicznych w dwóch następujących po sobie etapach. Celem pierwszego etapu jest pozbawienie dziecka dostępu do substancji odżywczych, które umożliwiają jego wzrost i rozwój. Konsekwencją tego procesu jest śmierć małego człowieka. 

Głodzenie dziecka

Podczas ciąży ciało kobiety produkuje naturalnie progesteron, który jest hormonem stabilizującym błonę śluzową macicy. Hormon ten stwarza bezpieczne warunki dla rozwijającego się dziecka. Do aborcji wykorzystuje się środek, który jest dla progesteronu antyhormonem (antagonistą). Podany w określonej dawce blokuje wydzielanie progesteronu. W konsekwencji błona śluzowa ulega złuszczeniu, dziecko przestaje się rozwijać z powodu braku dostępu do krwi matki, która dostarcza substancje odżywcze. Maluch umiera z powodu zagłodzenia.

Dziecko jak odpad

Drugim etapem aborcji farmakologicznej jest wydalenie martwego ciała. Aborcjoniści na swoich stronach i forach internetowych w bezduszny sposób opisują co zrobić, by pozbyć się szczątków oraz śladów po dokonanej domowym sposobem aborcji. W celu wywołania skurczów macicy i wydobycia na zewnątrz dziecka doradzają, by kobiety w okresie od 24 do 48 godzin po zażyciu pigułki przyjęły kolejny preparat. Potem dziecko jest wydalane na zewnątrz ciała matki w ciągu maksymalnie 24 godzin. Poronienie można wywołać również przyjmując tylko jednego rodzaju farmaceutyków, ale cały proces trwa wówczas o wiele dłużej. Aborcja tabletkami jest skuteczna w ponad 95%, ale jest to zależne od etapu, na jakim jest ciąża. Aborcjoniści nie uważają nienarodzonych dzieci za ludzi – dziecko w tym procesie jest traktowane jak odpad, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć.

Pigułki poronne zabijają również matki

Powszechne przy aborcji są krwawienie i ból. Choć organizacje aborcyjne uspokajają, że odczucia są podobne jak przy miesiączce, to jednak wiele kobiet jest zaskoczonych ich nasileniem. Pojawić się mogą również inne dolegliwości takie jak: biegunka, nudności, wymioty, ból głowy, ból brzucha i silne krwawienie z dróg rodnych. Aborcjoniści przekonują, że aborcja środkami chemicznymi to w pełni bezpieczna metoda, jednak przemilczają fakty o zgonach kobiet, które taką aborcję sobie zrobiły. Tak jak w przypadku śmierci Marii del Valle González López, młodej lewicowej aktywistki walczącej m.in. o legalizację aborcji w Argentynie, która zażyła śmiercionośną tabletkę. Preparaty do aborcji to przepis na zabicie człowieka we wczesnym stadium życia. Pigułki poronne zabijają dzieci, ale są również niebezpieczne dla życia matek.

Tekst: Natalia Klamycka


Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230

Sprawdź podobne wpisy

Lewacka nagonka medialna na ludzkie życie ma sprawić, iż kobiety będą postrzegać ciążę jako stan,

21 czerwca, 2024

Minister Zdrowia Izabela Leszczyna żąda kary dla Pabianickiego Centrum Medycznego za odmowę aborcji. Szpital miałby

20 czerwca, 2024

Tranzycja dzieci jest nie do zaakceptowania. W American College of Pediatricians powstał tekst deklaracji przeciwko

20 czerwca, 2024

Bądź na bieżąco!

Chcesz wiedzieć, co się dzieje? A może umykają Ci ważne wydarzenia? Pokonaj cenzurę treści pro-life: zapisz się na newsletter! Będziemy informować Cię bezpośrednio i już nic nie przegapisz.